Strona Główna

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Statystyki RejestracjaZaloguj Album


Poprzedni temat «» Następny temat
Księga Jeremiasza
Autor Wiadomość
Kamil 
Przyjaciel Forum

Dołączył: 13 Lis 2013
Posty: 61
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 3 Listopad 2014, 15:43   Księga Jeremiasza  

1 rozdział

1 Słowa Jeremiasza, syna Chilkiasza, jednego z kapłanów, którzy byli w Anatot w ziemi Beniamina.

2 do niego doszło słowo Jehowy za dni Jozjasza, syna Amona, króla Judy, w trzynastym roku jego panowania.

3 I dochodziło jeszcze za dni Jehojakima, syna Jozjasza, króla Judy, aż do końca jedenastego roku Sedekiasza, syna Jozjasza, króla Judy, dopóki Jerozolima nie poszła na wygnanie w miesiącu piątym.

4 I doszło do mnie słowo Jehowy, mówiące

5 Zanim cię ukształtowałem w łonie matki znałem cię, a zanim jeszcze wyszedłeś z łona, uświęciłem cię. Uczyniłem cię prorokiem dla narodów”.

6 Ja zaś rzekłem: „Ach, Wszechwładny Panie, Jehowo! Oto właściwie nie umiem mówić, bo jestem tylko chłopcem”.

7 I Jehowa odezwał się do mnie: „Nie mów: ‚Jestem tylko chłopcem’. Lecz do wszystkich, do których cię poślę, masz iść; i wszystko, co ci nakażę, masz mówić.

8 Nie lękaj się ich twarzy, bo ‚ja jestem z tobą, by cię wyzwolić’ — brzmi wypowiedź Jehowy”.

9 Wtedy Jehowa wyciągnął rękę i dotknął nią moich ust. Potem Jehowa rzekł do mnie: „Oto włożyłem swe słowa w twoje usta.

10 Patrz, ustanowiłem cię dzisiaj nad narodami i nad królestwami, by wykorzeniać i rozwalać, i niszczyć, i burzyć, by budować i sadzić”.

11 I jeszcze doszło do mnie słowo Jehowy, mówiące: „Co widzisz, Jeremiaszu?” Rzekłem więc: „Widzę odrośl drzewa migdałowego”.

12 A Jehowa powiedział do mnie: „Dobrze widziałeś, bo ja czuwam w związku z moim słowem, żeby je spełnić”.

13 I po raz drugi doszło do mnie słowo Jehowy, mówiące: „Co widzisz?” Odrzekłem: „Widzę szeroki kocioł, pod który się dmie, a jego otwór jest odwrócony od północy”.

14 Na to Jehowa powiedział mi: „Od północy rozpęta się nieszczęście przeciw wszystkim mieszkańcom tej ziemi.

15 Bo ‚oto ja wzywam wszystkie rodziny królestw północy’ — brzmi wypowiedź Jehowy ‚i przybędą, i każdy z nich umieści swój tron u wejścia do bram Jerozolimy i naprzeciw wszystkich jej murów dookoła, i naprzeciw wszystkich miast Judy.

16 I zapowiem im swe sądy nad całą ich niegodziwością, jako że mnie opuścili i sprawiają, iż wznosi się dym ofiarny dla innych bogów, i kłaniają się dziełom swoich rąk’.

17 Ty zaś przepasz swe biodra i wstań, i powiedz im to wszystko, co ci nakazałem. Nie popadaj w przerażenie z ich powodu, żebym cię nie przyprawił o przerażenie przed nimi.

18 Lecz oto ja uczyniłem cię dzisiaj warownym miastem i żelazną kolumną, i miedzianymi murami przeciw całej tej ziemi, przeciw królom Judy, przeciw jej książętom, przeciw jej kapłanom i przeciw ludowi tej ziemi.

19 I będą z tobą walczyć, ale cię nie przemogą, bo ‚ja jestem z tobą — brzmi wypowiedź Jehowy — by cię wyzwolić
 
     
REKLAMA 

Dołączył: 13 Lis 2013
Posty: 61
Wysłany: 31 Styczeń 2015, 13:52     

 
     
Kamil 
Przyjaciel Forum

Dołączył: 13 Lis 2013
Posty: 61
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 31 Styczeń 2015, 13:52     

2 rozdział

1 I doszło do mnie słowo Jehowy, mówiące

2 „Idź i wołaj do uszu Jerozolimy, mówiąc: ‚Oto, co rzekł Jehowa: „Dobrze pamiętam w twoim wypadku lojalną życzliwość twej młodości, miłość w okresie twego narzeczeństwa, jak chodziłaś za mną po pustkowiu, w ziemi nie obsiewanej.

3 Izrael był świętością dla Jehowy, pierwszym zbiorem dla Niego”’. ‚Wszyscy pożerający go ściągnęliby na siebie winę Spadłoby na nich nieszczęście’ — brzmiała wypowiedź Jehowy”.

4 Słuchajcie słowa Jehowy, domu Jakuba, i wy, wszystkie rodziny domu Izraela.

5 Tak rzekł Jehowa: „Co niesprawiedliwego znaleźli we mnie wasi ojcowie, że oddalili się ode mnie, a chodzili za nic niewartym bożkiem i sami stali się nic niewarci?

6 I nie powiedzieli: ‚Gdzie jest Jehowa, Ten, który nas wyprowadzał z ziemi egipskiej, Ten, który nas prowadził przez pustkowie, przez ziemię pustynnych równin i dołów, przez ziemię bezwodną, krainę głębokiego cienia, przez ziemię, przez którą nikt nie przechodził i w której nie mieszkał żaden ziemski człowiek?’

7 „I w końcu przyprowadziłem was do ziemi sadu, byście spożywali jej owoc i jej dobre rzeczy. Lecz wyście weszli i skalali moją ziemię; a moje dziedzictwo uczyniliście czymś odrażającym.

8 Kapłani nie mówili: ‚Gdzie jest Jehowa? A mający do czynienia z prawem nie znali mnie pasterze popełniali występki przeciwko mnie, nawet prorocy prorokowali w imieniu Baala oraz chodzili za tymi, którzy nie mogli przynieść pożytku.

9 „‚Dlatego będę jeszcze toczył z wami spór — brzmi wypowiedź Jehowy — i będę toczył spór z synami waszych synów’.

10 ‚Ale przeprawcie się na wybrzeża Kittim i zobaczcie. Poślijcie do samego Kedaru i zwróćcie szczególną uwagę, i zobaczcie, czy wydarzyło się coś takiego.

11 Czy jakiś naród zamienił bogów na tych, którzy nie są bogami? Lecz mój lud zamienił moją chwałę na coś, co nie może przynieść pożytku.

12 Patrzcie na to ze zdumieniem, niebiosa i wzdrygnijcie się z bardzo wielkiego strachu — brzmi wypowiedź Jehowy

13 gdyż mój lud uczynił dwie złe rzeczy: Opuścili mnie, źródło wody żywej, by wykuć sobie cysterny, popękane cysterny, które nie mogą zatrzymać wody.

14‚Czy Izrael jest sługą albo niewolnikiem urodzonym w domu? Dlaczego stał się przedmiotem grabieży?

15 Ryczą na niego młode grzywiaste lwy wydały swój głos. I z jego ziemi uczyniono dziwowisko. Jego miasta zostały podpalone i nie ma już mieszkańca.

16 Nawet synowie z Nof i Tachpanes paśli się na czubku twej głowy.

17 Czyż nie to sobie zgotowałaś, opuszczając Jehowę, swego Boga, w czasie, gdy cię prowadził drogą?

18 A czemuż się kłopoczesz o drogę do Egiptu,+ aby pić wody Szichoru? I czemu się kłopoczesz o drogę do Asyrii, aby pić wody Rzeki?

19 Powinna cię skorygować twoja niegodziwość, a twoje wiarołomstwa powinny cię zganić. Wiedz zatem i zobacz, że czymś złym i gorzkim jest to, iż opuściłaś Jehowę, swego Boga, a nie ogarnął cię strach przede mną’ — brzmi wypowiedź Wszechwładnego Pana, Jehowy Zastępów.

20 ‚Albowiem dawno temu roztrzaskałem twoje jarzmo rozerwałem twoje więzy. Ale ty powiedziałaś: „Nie będę służyła”, bo na każdym wysokim wzgórzu i pod każdym bujnym drzewem się rozkładałaś muprawiając nierząd.

21 A ja zasadziłem cię jako wyborną czerwoną winorośl — w całości prawdziwe nasienie. Jakże więc mi się zmieniłaś w zwyrodniałe pędy cudzoziemskiej winorośli?’

22 ‚Ale choćbyś się obmyła sodą i wzięła sobie dużo ługu, twoje przewinienie będzie plamą przede mną’ — brzmi wypowiedź Wszechwładnego Pana, Jehowy.

23 Jak możesz mówić: ‚Nie skalałam się. Nie chodziłam za Baalami’? Zobacz swą drogę w dolinie. Zwróć uwagę na to, co czyniłaś. Młoda rącza wielbłądzica, biegająca bez celu swoimi drogami;

24 zebra przyzwyczajona do pustkowia, która w gorącym pożądaniu swej duszy łapie wiatr — kto w okresie jej rui może ją zawrócić? Żaden z tych, którzy jej szukają, nie zmęczy się. Zastaną ją w jej miesiącu.

25 Powstrzymaj swą stopę, by nie była bosa, a swoje gardło od pragnienia. Lecz ty się odezwałaś: ‚Nic z tego! Nie, lecz zakochałam się w obcych i będę chodziła za nimi’.

26 Jak wstyd ogarnia złodzieja, gdy zostanie schwytany, tak się zawstydzili ci z domu Izraela, oni, ich królowie, ich książęta oraz ich kapłani i ich prorocy.

27 Mówią do drzewa: ‚Jesteś moim ojcem’, a do kamienia: ‚Ty mnie urodziłeś’. Lecz do mnie obrócili się plecami, a nie twarzą. I w czasie swego nieszczęścia powiedzą: ‚Racz powstać i nas wybawić!’

28 Lecz gdzie są twoi bogowie, których sobie uczyniłaś? Niech powstaną, jeśli potrafią cię wybawić w czasie twego nieszczęścia. Bo ile jest twoich miast, tylu twych bogów, Judo.

29 ‚Dlaczego ze mną walczycie? Dlaczego wszyscy popełniacie występki przeciwko mnie?’ — brzmi wypowiedź Jehowy.

30 Na darmo biłem waszych synów. Nie przyjęli skarcenia.+ Wasz miecz pożarł waszych proroków jak lew, który wytraca.

31 O, pokolenie, zważajcie na słowo Jehowy. „Czy stałem się dla Izraela zwykłym pustkowiem lub ziemią nieprzeniknionej ciemności? Czemuż to oni, mój lud, powiedzieli: ‚Poszliśmy sobie. Już nie przyjdziemy do ciebie’?

32 Czy dziewica może zapomnieć o swych ozdobach, oblubienica o swych przepaskach na piersi? A jednak mój lud — oni zapominali o mnie przez niezliczone dni.

33 „Czemu, niewiasto, poprawiasz swoją drogę, by szukać miłości? Dlatego też w tym, co złe, uczyłaś swych dróg.

34 Ponadto na połach twych szat znaleziono ślady krwi dusz ludzi niewinnych i ubogich. Nie w trakcie włamania je znalazłem, lecz są one na nich wszystkich.

35 „Ty jednak mówisz: ‚Pozostaję niewinna. Zaiste, jego gniew odwrócił się ode mnie’. „Oto wdaję się w spór z tobą z powodu twej wypowiedzi: ‚Nie zgrzeszyłam’.

36 Dlaczego zmienność swej drogi uważasz za zupełnie nic nie znaczącą? Zawstydzisz się również z powodu Egiptu, tak jak się zawstydziłaś z powodu Asyrii.

37 Toteż i ty pójdziesz z rękami na głowie,+ gdyż Jehowa odrzucił obiekty twej ufności i nie powiedzie ci się z nimi”
 
     
Kamil 
Przyjaciel Forum

Dołączył: 13 Lis 2013
Posty: 61
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 1 Luty 2015, 13:32     

3 rozdział

1 Powiada się: „Jeśli mężczyzna odprawi swą żonę i ona odejdzie od niego, i wyjdzie za innego mężczyznę, to czy tamten znowu do niej wróci?” Czy ta ziemia nie została zupełnie splugawiona? „A ty uprawiałaś nierząd z wieloma towarzyszami czy ma więc nastąpić powrót do mnie?” — brzmi wypowiedź Jehowy.

2 „Podnieś swe oczy na udeptane ścieżki i zobacz. Gdzież to nie zostałaś zgwałcona? Dla nich rozsiadłaś się przy drogach jak Arab na pustkowiu plugawisz ziemię swymi nierządami i swą niegodziwością.

3 Toteż ulewy zostały wstrzymane i nie spadł nawet deszcz wiosenny. A ty masz teraz czoło żony uprawiającej nierząd. Nie chciałaś się poczuć upokorzona.

4 Odtąd wołasz do mnie: ‚Mój Ojcze, jesteś zaufanym przyjacielem mej młodości!

5 Czy należy żywić urazę po czas niezmierzony lub wiecznie na coś zważać?’ Oto, co mówiłaś, a popełniałaś złe rzeczy i ci się udawało”.

6 A Jehowa przemówił do mnie za dni króla Jozjasza „‚Czy widziałeś, co uczyniła ona — niewierny Izrael? Idzie na każdą wysoką górę i pod każde bujne drzewo, by tam uprawiać nierząd.

7 I gdy to wszystko uczyniła, stale mówiłem, żeby wróciła do mnie, lecz ona nie wróciła a Juda patrzyła na swą zdradziecko postępującą siostrę.

8 Gdy to zobaczyłem — właśnie dlatego, że ona, niewierny Izrael, dopuściła się cudzołóstwa — odprawiłem ją i dałem jej świadectwo rozwodu, mimo to zdradziecko postępująca Juda, jej siostra, nie zlękła się, lecz sama także zaczęła chodzić i uprawiać nierząd.

9 A do jej nierządu doszło z powodu jej lekkomyślności, plugawiła więc tę ziemię i cudzołożyła z kamieniami i drzewami.

10 pomimo tego wszystkiego jej zdradziecko postępująca siostra, Juda, nie wróciła do mnie całym swym sercem, lecz fałszywie’ — brzmi wypowiedź Jehowy”.

11 I Jehowa rzekł jeszcze do mnie: „Ona, niewierny Izrael, pokazała, że jej dusza jest bardziej prawa niż zdradziecko postępująca Juda.

12 Idź i obwieść północy te słowa, i mów: „‚„Powróćże, niewierna, Izraelu” — brzmi wypowiedź Jehowy’. ‚„Swego oblicza nie będę ku wam zwracał w gniewie, ja bowiem jestem lojalny” — brzmi wypowiedź Jehowy’. ‚„Nie będę żywił urazy po czas niezmierzony.

13 Tylko zwróć uwagę na swe przewinienie, bo dopuściłaś się występku przeciw Jehowie, swemu Bogu. I na wszystkie strony kierowałaś swe drogi ku obcym pod każde bujne drzewo, ale mojego głosu nie słuchaliście” — brzmi wypowiedź Jehowy’”.

14 „Powróćcie, odszczepieńczy synowie” — brzmi wypowiedź Jehowy. „Ja bowiem stałem się waszym właścicielem, mężem i wezmę was, po jednym z miasta i po dwóch z rodziny, i przyprowadzę was na Syjon.

15 I dam wam pasterzy odpowiadających memu sercu, i karmić was będą poznaniem i wnikliwością.

16 I staniecie się liczni, i w owych dniach wydawać będziecie owoc w tej ziemi” — brzmi wypowiedź Jehowy. „Już nie będą mówić: ‚Arka Przymierza Jehowy!’ ani nie przyjdzie to do serca, ani na nią nie wspomną, ani nie będą odczuwać jej braku i nie będzie się już jej wykonywać.

17 W owym czasie będą nazywać Jerozolimę tronem Jehowy i do niej zostaną zebrane wszystkie narod dla imienia Jehowy w Jerozolimie, i już nie będą chodzić w uporze swych złych serc”.

18 „W owych dniach pójdą, dom Judy wraz z domem Izraela, i razem przyjdą z ziemi północnej do ziemi, którą dałem jako dziedziczną własność waszym praojcom.

19 Ja rzekłem: ‚Jakże umieściłem cię pośród synów i dałem ci piękną ziemię, dziedziczną własność ozdoby zastępów narodów!’ I powiedziałem jeszcze: ‚„Mój Ojcze!” będziecie wołać do mnie i nie odwrócicie się od podążania za mną’.

20 ‚Zaiste, jak żona zdradziecko odeszła od swego towarzysza, tak wy, domu Izraela, postąpiliście zdradziecko wobec mnie’ — brzmi wypowiedź Jehowy”.

21 Na udeptanych ścieżkach słyszano odgłos, płacz, błagania synów Izraela. Bo wykrzywili swą drogę zapomnieli o Jehowie, swym Bogu.

22 „Wróćcie, odszczepieńczy synowie. Uzdrowię wasze odszczepieństwo”. „Oto jesteśmy! Przyszliśmy do ciebie, bo ty, Jehowo, jesteś naszym Bogiem.

23 Doprawdy, wzgórza, jak również zgiełk na górach to fałsz. Doprawdy, w Jehowie, naszym Bogu, jest wybawienie Izraela.

24 Lecz ta haniebna rzecz już od naszej młodości pożerała trud naszych praojców, ich trzody i ich stada, ich synów i ich córki.

25 Leżymy w swojej hańbie i okrywa nas nasze upokorzenie bo przeciw Jehowie, naszemu Bogu, grzeszyliśmy, my i nasi ojcowie, od naszej młodości aż po dziś dzień, i nie byliśmy posłuszni głosowi Jehowy, naszego Boga
 
     
Kamil 
Przyjaciel Forum

Dołączył: 13 Lis 2013
Posty: 61
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 8 Luty 2015, 16:25     

4 rozdział

1 Gdybyś chciał wrócić, Izraelu — brzmi wypowiedź Jehowy — możesz do mnie wrócić. I jeśli ze względu na mnie usuniesz swe obrzydliwości, nie będziesz uciekinierem.

2 I jeśli przysięgniesz ‚Jako żyje Jehowa w prawdzie, w sprawiedliwości i w prawości!’, to w nim narody będą sobie błogosławić i w nim będą się chlubić”.

3 Oto bowiem, co Jehowa rzekł do mężów judzkich i jerozolimskich: „Zaorzcie sobie ziemię uprawną i nie siejcie między cierniami.

4 Obrzezajcie się dla Jehowy i usuńcie napletki swych serc, mężowie judzcy i mieszkańcy Jerozolimy; żeby moja złość nie buchnęła jak ogień, tak iż by płonęła, a nikt by nie gasił, z powodu niegodziwości waszych postępków”.

5 Opowiedzcie to w Judzie i ogłoście to w Jerozolimie, i mówcie to otwarcie, i dmijcie w róg po całym kraju. Wołajcie głośno, mówiąc: „Zbierzcie się i wejdźmy do warownych miast.

6 Podnieście sygnał ku Syjonowi. Zapewnijcie sobie schronienie. Nie stójcie”. Bo z północy sprowadzam nieszczęście, wręcz wielką klęskę.

7 Wybiegł jak lew ze swej gęstwiny, wyruszył ten, który doprowadza narody do zguby wyszedł ze swego miejsca, by z twojej ziemi uczynić dziwowisko. Twoje miasta legną w gruzach, tak iż nie będzie żadnego mieszkańca.

8 Przeto opaszcie się worem Bijcie się w piersi i wyjcie, gdyż płonący gniew Jehowy nie odwrócił się od nas

9 „I stanie się w owym dniu — brzmi wypowiedź Jehowy — że serce króla zginie, także serce książąt i kapłani zostaną wprawieni w zdumienie, a prorocy się zadziwią”.

10 I odezwałem się: „Ach, Wszechwładny Panie, Jehowo! Doprawdy, całkowicie zwiodłeś ten lud i Jerozolimę, mówiąc: ‚Pokój mieć będziecie’, a miecz przeniknął aż do duszy”.

11 W owym czasie zostanie powiedziane do tego ludu i do Jerozolimy: „Palący wiatr udeptanych ścieżek przez pustkowie jest w drodze do córy mojego ludu nie służy on do odwiewania ani do oczyszczania.

12 Stamtąd przychodzi do mnie wiatr wiejący z całą siłą. A ja wypowiem sądy na nich.

13 Oto nadciągnie jak chmury deszczowe, a jego rydwany są jak wicher.

14 Obmyj swe serce z niegodziwości, Jerozolimo, żebyś mogła być wybawiona. Jak długo będą w tobie mieszkać twoje błędne myśli?

15 Bo głos mówi z Dan i ogłasza coś szkodliwego z górzystego regionu Efraima.

16 Wspominajcie o tym narodom. Ogłaszajcie to przeciw Jerozolimie”. „Strażnicy przychodzą z dalekiej ziemi i wydadzą głos przeciw miastom Judy.

17 Ze wszystkich stron stanęli przeciw niej niczym straże otwartego pola, gdyż przeciwko mnie się zbuntowała” — brzmi wypowiedź Jehowy.

18 „Twoja droga i twoje postępki — dostaniesz za nie odpłatę. Ta jest twoim nieszczęściem, wszak jest gorzka; gdyż dotarła prosto do twego serca”.

19 O, moje wnętrzności, moje wnętrzności! Cierpię dotkliwe bóle w ścianach swego serca. Moje serce jęczy we mnie. Nie mogę milczeć, bo moja dusza usłyszała dźwięk rogu, wojenny sygnał alarmowy.

20 Przywołano klęskę za klęską, bo złupiony został cały kraj. Nagle złupiono moje namioty, w jednej chwili moje płótna namiotowe.

21 Jak długo mam patrzeć na sygnał, słuchać dźwięku rogu?

22 Bo mój lud jest głupi. Nie zwracają na mnie uwagi. Są niemądrymi synami; i nie wykazują zrozumienia. Mądrzy są, aby wyrządzać zło, lecz nie mają wiedzy, by wyświadczać dobro.

23 Spoglądałem na tę ziemię, a oto była pusta i próżna i ku niebiosom, a ich światła już nie było.

24 Spoglądałem na góry — oto się kołysały, a wszystkie wzgórza się chwiały.

25 Spoglądałem, a oto nie było ziemskiego człowieka, uciekły też wszystkie latające stworzenia niebios.

26 Spoglądałem, a oto sad był pustkowiem i wszystkie miasta były zburzone. Stało się to za sprawą Jehowy, od jego płonącego gniewu.

27 Tak bowiem rzekł Jehowa: „Cała ta ziemia stanie się bezludnym pustkowiem i czyż nie mam dokonać zupełnej zagłady

28 Dlatego ziemia ta pogrąży się w żałobie, a niebiosa w górze ściemnieją. Gdyż powiedziałem, rozważyłem i nie żałowałem ani od tego nie odstąpię.

29 Z powodu odgłosu jeźdźców i strzelających z łuku całe miasto ucieka. Weszli w gęstwiny i wspięli się do skał. Każde miasto jest opuszczone i nie mieszka w nich żaden człowiek”.

30 Teraz, gdy jesteś złupiona, co będziesz czynić, skoro przyodziewałaś się w szkarłat, skoro przystrajałaś się złotymi ozdobami, skoro powiększałaś swe oczy czarnym tuszem? Na próżno się upiększałaś. Ci, którzy cię pożądali, odrzucili cię; nastają na twoją duszę.

31 Bo usłyszałem głos jakby chorej, udrękę jakby rodzącej swe pierwsze dziecko, głos córy syjońskiej, która z trudem łapie oddech. Wyciąga swe dłonie „Biada mi teraz, bo moja dusza jest zmęczona z powodu zabójców
 
     
Kamil 
Przyjaciel Forum

Dołączył: 13 Lis 2013
Posty: 61
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 3 Marzec 2015, 10:56     

5 rozdział

1 Przejdźcie po ulicach Jerozolimy i zobaczcie, i przekonajcie się, i przeszukajcie jej place, czy zdołacie znaleźć męża, czy jest ktoś czyniący sprawiedliwość, ktoś zabiegający o wierność, a ja jej przebaczę.

2 Nawet gdyby mówili: „Jako żyje Jehowa!”, i tak przysięgaliby na oczywisty fałsz.

3 Jehowo, czy twoje oczy nie są skierowane na wierność? Uderzyłeś ich, lecz oni się nie pochorowali. Wytracałeś ich. Oni nie chcieli przyjąć skarcenia. Swe oblicza uczynili twardszymi od skały. Nie chcieli zawrócić.

4 Nawet ja powiedziałem sobie: „Zaiste, są niskiego stanu. Postępowali głupio, bo zlekceważyli drogę Jehowy, sąd swego Boga.

5 Udam się do wielkich i porozmawiam z nimi bo zapewne zważali na drogę Jehowy, na sąd swego Boga. Z całą pewnością oni wszyscy razem połamali jarzmo; porozrywali więzy”.

6 Dlatego uderzył na nich lew z lasu, łupi ich wilk z pustynnych równin, lampart czyha w pobliżu ich miast. Każdy, kto z nich wychodzi, zostaje rozszarpany. Namnożyło się bowiem ich występków; liczne stały się ich niewierności.

7 Jak mogę ci to przebaczyć? Twoi synowie mnie opuścili i przysięgają na to, co nie jest Bogiem. Syciłem ich, lecz oni dalej cudzołożyli, chodzą też gromadnie do domu nierządnicy.

8 Stali się jak konie ogarnięte żądzą seksualną, mające mocne jądra. Każdy z nich rży do żony swego towarzysza.

9 „Czyż z powodu tych rzeczy nie mam dokonać rozrachunku?” — brzmi wypowiedź Jehowy. „Albo czy na narodzie takim jak ten nie ma się pomścić moja dusza?”

10 „Wyruszcie przeciwko jej rzędom winorośli i niszczcie, lecz nie doprowadzajcie do całkowitego wytracenia. Usuńcie jej bujne latorośle, ponieważ nie należą do Jehowy.

11 Bo dom Izraela i dom Judy naprawdę postępował wobec mnie zdradziecko” — brzmi wypowiedź Jehowy.

12 „Zaparli się Jehowy i mówią: ‚Nie ma go. Nie przyjdzie na nas żadne nieszczęście i nie ujrzymy miecza ani klęski głodu’.

13 A prorocy stają się wiatrem i nie ma w nich słowa. Tak właśnie zostanie im uczynione”.

14 Dlatego tak rzekł Jehowa, Bóg Zastępów: „Ponieważ mówicie tę rzecz, oto ja czynię moje słowa ogniem w twoich ustach, a ten lud będzie kawałkami drewna, które on strawi”.

15 „Oto ja sprowadzam na was naród z daleka, domu Izraela” — brzmi wypowiedź Jehowy. „Jest to naród trwały. Jest to naród od dawien dawna, naród, którego języka nie znasz i nie potrafisz słuchać ze zrozumieniem tego, co oni mówią.

16 Ich kołczan jest jak otwarty grobowiec; wszyscy oni są mocarzami.

17 Pożrą twoje zbiory i twój chleb. Pożrą twoich synów i twoje córki. Pożrą twoje trzody i stada. Pożrą twoją winorośl i drzewo figowe. Rozbiją mieczem twoje warowne miasta, w których pokładasz ufność”.

18 „I nawet w owych dniach — brzmi wypowiedź Jehowy — nie wytracę was.

19 Wy zaś powiecie: ‚Za co Jehowa, nasz Bóg, uczynił nam to wszystko I powiesz im: ‚Jak mnie opuściliście i służyliście cudzoziemskiemu bogu w swojej ziemi, tak będziecie służyć obcym w ziemi, która do was nie należy’”.

20 Oznajmijcie to w domu Jakuba i ogłoście to w Judzie, mówiąc:

21 „Słuchaj więc tego, niemądry ludu pozbawiony serca Mają oczy, lecz nie widzą mają uszy, lecz nie słyszą.

22 ‚Czy się mnie nie boicie — brzmi wypowiedź Jehowy — albo czy nie cierpicie dotkliwych bólów z powodu mnie, który ustanowiłem piasek granicą morza, przepis istniejący przez czas niezmierzony, tak iż nie może przeminąć? Chociaż jego fale się piętrzą, nie mogą przemóc; i chociaż się burzą, nie mogą się przez niego przewalić.

23 Ale lud ten ma serce uparte i buntownicze; zboczyli i idą swoją drogą.

24 Lecz nie powiedzieli w swym sercu: „Bójmy się teraz Jehowy, naszego Boga, Tego, który we właściwym czasie daje ulewę i deszcz jesienny, i deszcz wiosenny, Tego, który dla nas strzeże ustalonych tygodni żniwa”.

25 Wasze przewinienia odwróciły to wszystko, a wasze grzechy pozbawiły was tego, co dobre.

26 „‚Gdyż pośród mego ludu znaleziono niegodziwców. Wpatrują się oni jak przykucnięci ptasznicy. Zastawili zgubną pułapkę. Ludzi łapią.

27 Jak klatka jest pełna stworzeń latających, tak ich domy są pełne podstępu. Dlatego stali się wielkimi i zdobywają bogactwo.

28 Roztyli się zaczęli błyszczeć. Obfitowali w to, co złe. Nie bronili żadnej sprawy sądowej, nawet sprawy chłopca nie mającego ojca — żeby zapewnić sobie powodzenie nie zajęli się też sądem ubogich’”.

29 „Czy z powodu tych rzeczy nie mam dokonać rozrachunku — brzmi wypowiedź Jehowy — albo czy na narodzie takim jak ten nie ma się pomścić moja dusza?

30 Doszło do tego, że jest w tej ziemi zadziwiająca sytuacja, coś przerażającego

31 Prorocy prorokują fałsz, a kapłani według swej mocy narzucają swą dominację. Mój lud zaś tak to umiłował i co zrobicie, gdy nadejdzie tego kres ?.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik: 


Wygaśnie za Dni
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme created by TwojeStyle.info

Darmowe forum phpBB by Przemo |